Tumblelog by Soup.io
Newer posts are loading.
You are at the newest post.
Click here to check if anything new just came in.

May 16 2012

trawkaaa
Zapewne, życie jest zawsze straszne. Nie jesteśmy winni, a mimo to jesteśmy odpowiedzialni.
— Hermann Hesse, "Wilk stepowy". życie jest straszne.
Reposted fromciarka ciarka viaszerelmes szerelmes
trawkaaa
Któż jednak powie, że za tymi chmurami nie ma słońca?
trawkaaa

- Studiuję ludzką tragedię, wiesz.

- To na UJocie?

- Nie, na zupie.

— ot, myśl
Reposted fromzEveR zEveR viaMefir Mefir
trawkaaa
trawkaaa
7410_bf16
trawkaaa
3209_c214
Reposted fromairenaaa airenaaa viaMadameMonroe MadameMonroe
trawkaaa
Chcę krzyczeć.
Bić, niszczyć, demolować wszystko w okół.
A zamiast tego leżę i patrzę w sufit,
jakbym tam miała znaleźć odpowiedź na wszystkie pytania.
— Prawda ....
Reposted fromtymbarkocholiczka tymbarkocholiczka viapeace peace
trawkaaa
Rzygam sobą, po podłodze, po suficie, po roztrzaskanym lustrze, pod doniczką z uschłym kwiatkiem. Za siebie, pod siebie, na siebie. Spazm telepie mną po kątach, siniaczy i kaleczy, bezlitosny skurwysyn. Nie mam siły podnieść oczu, spojrzeć sobie prosto w twarz. Powywracane mam gałki oczne, jelita i inne zdegradowane narządy. Kontemplacja ran męczy, liczenie ich traci sens. Tym wszystkim też rzygam i jeszcze długo będę.
trawkaaa
don't know what to do.
trawkaaa
1025_ab43
Reposted fromfjord fjord viaddrunk ddrunk
trawkaaa
U kobiet krew płynie w sercu. Dlatego zawsze marzną im palce.
— Tilmann Bunz, 'Kraina zimnolubów'
trawkaaa
3421_dd17
Reposted fromparanoiac paranoiac viagriber griber
trawkaaa
5092_7fe0
Reposted fromfrula frula viaddrunk ddrunk
trawkaaa
I każdemu z nas wydaje się, że ma wszystko zaplanowane, pięknie poukładane - że znajdziemy 'Drugą Połówkę', pójdziemy na studia, będziemy mieli trójkę zdolnych dzieci, które dziadkowie w weekendy będą zabierali na spacery, zdobędziemy pracę w wymarzonym zawodzie, może zamienimy ojczyznę na inny kraj, weźmiemy ślub, będziemy zarabiać kokosy i wydawać fortuny na zakupy i wycieczki zagraniczne.
Stąd też te codzienne rozczarowania. Tak naprawdę żyjemy z dnia na dzień, jesteśmy zależni od tego, co przyniesie następny dzień. Bo przecież jutro może nas już nie być.
I co? I wszystkie marzenia, plany szlag trafi.
— z serii: prawda w oczy kole
trawkaaa
Chciałem być fotografem. Jeszcze w liceum byłem tego pewny. Przyjechałem na weekend do Paryża do narzeczonej. Poszliśmy razem na wielką wystawę fotografii. Przed wejściem, przy stoisku z albumami, zobaczyłem Henri-Cartier Bressona. Mojego ukochanego fotografa. Miał wtedy 90 lat. Wyglądał stylowo: elegancka niebieska marynarka, apaszka, mosiężna laska i kolorowe buty – najnowszy model Nike Air. Zaczął odchodzić do wyjścia. Wstydziłem się podejść, wiedziałem, że Bresson bywa arogancki. I że nie pozwala się fotografować nikomu prócz żony. W końcu się odważyłem. Łamanym francuskim mówię: „Przyjechałem z Polski. Jest pan moim ulubionym fotografem”. On tylko machnął ręką i zapytał: „A wiesz, że mówię trochę po polsku? Ch..., pier..., kur... mać” – powiedział i walnął laską w podłogę. „Skąd pan tak świetnie zna polski?” – zapytałem. Okazało się, że w czasie wojny siedział w obozie z Polakiem. Poprosiłem go o autograf, ale znalazłem tylko zmiętą kartkę. Zobaczył, że mam na szyi aparat. I zapytał, czy nie wolałbym zrobić mu zdjęcia. Tym bardziej że jest dobre tło z czerwonych cegieł. Ustawił się pod nim, a ja zrobiłem dwa portrety. Potem uścisnął mi rękę. Nie mogłem uwierzyć w to, co się stało. Podbiegł do mnie szef stoiska z albumami i powiedział: „Zapamiętaj sobie ten dzień do końca życia, bo kiedy ktoś wyjmuje aparat, to Bresson zwykle wyjmuje nóż”.

— Mikołaj Łoziński, Polityka
Reposted from1923 1923 viaszerelmes szerelmes
trawkaaa
6004_9740_500
Reposted fromanxieties anxieties viaszerelmes szerelmes
trawkaaa
3809_c2c2
Reposted fromivaszkowowa ivaszkowowa viatakemeout takemeout
trawkaaa
               I coraz mnie mniej
   A zło rośnie we mnie z każdym dniem.
                Jaki w tym sens?
— Dżem - Partyzant
trawkaaa




Jego ręce spływały po moich plecach jak niewinne strumyczki i pragnęłam, żeby nigdy się nie zatrzymały.
Ręce są czymś cudownym -(...) potrafią wygładzać zmarszczki na smutnych,
zmiętych duszach. 




— J.Carrol
Reposted fromcatchmelater catchmelater viametameta metameta
trawkaaa
SĄ LUDZIE, KTÓRZY MIMO ŻE ICH KOCHAMY, MĘCZĄ NAS .
Reposted fromelluize elluize viapoppyseed poppyseed
Older posts are this way If this message doesn't go away, click anywhere on the page to continue loading posts.
Could not load more posts
Maybe Soup is currently being updated? I'll try again automatically in a few seconds...
Just a second, loading more posts...
You've reached the end.